niedziela, 23 sierpnia 2015

"Ona nie akceptuje kłamstw, a On nie chce zdradzić kim jest ... "

~Witajcie ponownie!
Co tam u Was ? Jak spędzacie te ostatnie dni wakacji ? :)









Autor: Kristen Proby
Tytuł: "Uciekaj ze mną"
Ilość stron: 325
Wydawnictwo: Amber


Natalie to młoda, zdolna fotograf. Jak codzień wybiera się w pobliskie miejsce by móc zrobić kilka zdjęć, które mogłaby sprzedać. Tą wycieczkę jednak zapamięta do końca życia ...
Podczas robienia zdjęć zaczepia ją pewien nieziemsko przystojny facet, który robi jej awanturę, myśląc że zdjęcia robiła właśnie jemu ... Natalie nie wie, kim jest nieznajomy, wie jednak, że żaden jak dotąd mężczyzna tak na nią nie działał. Pragnęła jego ust, ciała, bliskości, dotyku ...


Kim tak naprawdę jest nieznajomy?
Czy ujawni swój sekret?
Czy ta znajomość ma szansę na przetrwanie?




Moja ocena: 4/10

Jak widać moja ocena jest dość niska. Sięgnęłam po tę książkę w zamiarze przeczytania dobrego romansu. Jednak spotkało mnie duże rozczarowanie. Jest to książka erotyczna, napisana według mnie w zbyt prosty sposób. Zdarzyło mi się czytać już wcześniej tego rodzaju książki więc ta niska ocena nie jest spowodowana jej głównym tematem. Prawie w każdym rozdziale jest opisana scena współżycia. W tej książce jednak opisy współżycia to zwykłe pieprzenie się, jeśli mam być szczera ... Nie ma nic w tych opisach pięknego ... A może ja po prostu nie umiałam odnaleźć tego piękna ... ? 
A może Wy czytaliście tę książkę? Co o niej sądzicie? Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania :)


Była to książka tak banalna, że nie zawierała w sobie nawet jednego, wartego zapamiętania cytatu. Może w kolejnej książce nadrobię zaległości :)


Na koniec, chciałam Wam serdecznie podziękować. Założyłam tego bloga tydzień temu, a już mam ponad 100 wyświetleń i 4 obserwatorów :) Dziękuję :)
Mam nadzieje że z czasem będzie Was jeszcze więcej :) Bo dopóki Wy jesteście, ten blog ma się po co rozwijać :)


~Do zobaczenia!

Girl from Stars










2 komentarze:

  1. O, dzięki Tobie chociaż nie będę musiała marnować czasu na słabą lekturę :)


    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń