poniedziałek, 2 maja 2016

"Czasami życie ani drgnie. Staje tylko całkowicie na naszej cholernej drodze"



~Witajcie kochani!

Jak Wam mija weekend majowy? Co udało Wam się już przeczytać? Co już przeczytaliście?
Ja zakochałam się w kolejnej historii Colleen Hoover :) Jaka to książka? Przekonajcie się sami! Zapraszam :)












Autor: Colleen Hoover
Tytuł: "Pułapka uczuć"
Ilość stron: 285
Wydawnictwo: W.A.B
Rok wydania: 2012







"Pułapka uczuć" jest kolejną (bodajże czwarta) pochłoniętą przeze mnie pozycją z listy twórczości niesamowitej Colleen Hoover. Ta genialna kobieta po raz kolejny niesamowicie mnie wzruszyła i sprawiła, że chcę jeszcze więcej ...
Książka ta opowiada historię osiemnastoletniej Layken, która po niespodziewanej śmierci ojca, wyjeżdża wraz z rodziną z Teksasu i przeprowadza się Michigan - małej miejscowości, która ma stać się jej drugim domem. Mały domek, zwyczajne miejsce, kilkoro sąsiadów ... A wśród nich jeden wyjątkowy, Naprzeciw Layken mieszka rodzina Cooperów. Już od pierwszego spotkania, Layken jest zaintrygowana postacią Will'a. Po kilku dniach znajomości odkrywają, że są bratnimi duszami; słuchają tej samej muzyki, rozumieją się bez słów, oboje mają za sobą ciężkie chwile. Krótko trwająca znajomość zrodziła ogromne uczucie nad którym bohaterowie nie mogą zapanować. Jednak los stawia na drodze ich miłości wiele przeszków. Czy ich miłość zdoła je wszystkie pokonać?
"Pułapka uczuć" jest przede wszystkim historią o poświęceniu dla osób, które się kocha, a także odpowiedzią na pytanie: Co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze?
Colleen Hoover po raz kolejny potrafiła pokruszyć moje serce na miliony kawałeczków, dzięki dużej ilości emocji i uczuć, które odczuwałam podczas czytania każdej strony. Historia ta jest niesamowicie ciekawa, dzięki ciągłym zwrotom akcji. Autorka pokazuje w nim współczesne problemy wśród młodzieży, równocześnie łącząc je z wątkiem miłosnym.
Gdy czytałam "Maybe someday" urzekło mnie połączenie całej historii z muzyką. W przypadku "Pułapki uczuć" mamy połączenie historii z ... poezją. Wiersze zamieszczone w książce, świetnie oddają charakter danej sytuacji i tak jak cała ta książka są "ogromnym bukietem" wszelakich emocji: od tych negatywnych do tych pozytywnych.
Po raz kolejny autorka ta zadziwiła mnie swoją wrażliwością i dojrzałością pisarską. "Pułapka uczuć" jest pierwszą z trzech części opowiadających o miłosnych perypetiach Layken i Will'a. Już nie mogę się doczekać, kiedy w moje serce dostanie się kolejna część. Gorąco polecam.





Moja ocena: 9/10




 Kto z Was czytał "Pułapkę uczuć"?
Podoba Wam się twórczość Colleen Hoover czy wręcz przeciwnie?




Girl from Stars

6 komentarzy:

  1. Ja jeszcze jej nie przeczytałam, ale tytuł już zapisałam :) Mam nadzieję, że i mnie tak się spodoba jak i tobie :)
    Świetny utwór, lubię czasem ich posłuchać :D
    Pozdrawiam
    Jadwiga z Zajęczej Nory

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tej autorki, a bardzo bym chciała :)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie czytałam nic tej autorki, ale chyba to zmienię :D
    Pozdrawiam ! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie chcę przeczytać tę książkę, na pewno kiedyś po nią sięgnę, jak i po inne dzieła Colleen Hoover, bo "Hopeless" mnie zachwyciło :D Pozdrawiam ciepło!
    littlefarner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jeszcze tej autorki jednak czytałam wiele recenzji na temat jej książek. Więc mam nadzieję, że uda mi się zapoznać z jej powieściami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie dawno to przeczytałam i naprawdę mi się podobało. Chociaż niezbyt lubię relację typu uczennica i nauczyciel. :/
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń