Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledztwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledztwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2019

[238] Adam Widerski - "Odwyk"



~Witajcie kochani!


W czasie krótkiej przerwy w powtórkach materiału na jutrzejszy egzamin, przygotowałam kolejną recenzję :D Tym razem kryminału. I to nie byle jakiego :)


Zapraszam!




środa, 12 września 2018

[183] [PRZEDPREMIEROWO] Teresa Driscoll - "Obserwuję cię"



~Witajcie kochani!

Jak Wasze nastroje po pierwszym tygodniu szkoły? :)
Ja na całe szczęście należę do grona osób mających jeszcze miesiąc wakacji :D

Na dziś przygotowałam dla Was przedpremierową recenzję pewnego thrillera, który zdecydowanie jest wart Waszej uwagi :)

Zapraszam!






Autor: Teresa Driscoll
Tytuł: "Obserwuję cię"
Ilość stron: 362
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 19 września 2018






poniedziałek, 14 maja 2018

[156] [PRZEDPREMIEROWO] Małgorzata Rogala - "Kopia doskonała"



~Witajcie kochani!

Matura już oficjalnie za mną, a więc w końcu mogę oddać się czynnościom, które uwielbiam, tj. czytaniu, spaniu, piciu kawy i pisaniu recenzji :D

Matura z geografii rozszerzonej była jedną, wielką tragedią i nie ma słów, by opisać jak bardzo jestem nią rozczarowana :D

Dzisiaj zapraszam Was na przedpremierową recenzję ciekawego kryminału! :)






Autor: Małgorzata Rogala
Tytuł: "Kopia doskonała"
Ilość stron: 351
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 23 maja 2018




środa, 15 listopada 2017

[129] Katarzyna Berenika Miszczuk - "Obsesja"



~Witajcie kochani!


Od dziś cofam wszystkie złe słowa jakie padły z mych ust na temat polskiej literatury! :D
No dobra, może nie wszystkie XD Ale większość :D

Muszę przyznać, że nasza rodzima twórczość staje się coraz lepsza :)
Poniższa książka jest tego idealnym dowodem :D

Zapraszam na recenzję! :)







Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Tytuł: "Obsesja"
Ilość stron: 400

Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 27 września 2017






piątek, 5 maja 2017

[98] Louise Doughty - "Mroczny zaułek"



~Witajcie kochani!

Długi weekend majowy powoli dobiega końca. Za dwa dni trzeba będzie wrócić do szarej, nudnej rzeczywistości szkolnej :)
Ale to dopiero za dwa dni :)
A na dziś przygotowałam dla Was recenzję pewnego thrillera. Zapraszam!







Autor: Louise Doughty
Tytuł: "Mroczny zaułek"
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Burda Książki
Data premiery: 15 lutego 2017



niedziela, 9 kwietnia 2017

[92] Mindy Mejia - "Ostatnia rola Hattie"



~Witajcie kochani!


Weekend już praktycznie za nami :/ Pocieszam się myślą, że święta tuż, tuż, a więc szykuje się dłuższa przerwa :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję książki "Ostatnia rola Hattie". Zapraszam!






Autor: Mindy Mejia 
Tytuł: "Ostatnia rola Hattie"
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Burda Książki 
Data premiery: 15 marca 2017






poniedziałek, 9 stycznia 2017

[71] Joanna Bagrij - "Oddech śmierci"



~Witajcie kochani!

Na całe szczęście, okres niechęci do czytania już minął i mogę zaliczyć go do przeszłości. Na moich półkach pietrzą się stosy książek, które aż same się proszą by je wziąć do ręki i pochłonąć w ciągu wieczora.
Dzisiaj recenzja kryminału :) Polskiego! :D 
Zapraszam!







Autor: Joanna Bagrij
Tytuł: "Oddech śmierci"
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Czarna Kawa
Data premiery: 15 lipca 2016






poniedziałek, 31 października 2016

[64] Karin Slaughter - "Miasto glin"



~Witajcie kochani!

Z racji tego, że dziś mamy Halloween (którego ja osobiście nie obchodzę) przygotowałam dla Was recenzję pewnego kryminału ...
Zapraszam! :)




Autor: Karin Slaughter
Tytuł: "Miasto glin"
Ilość stron: 512
Wydawnictwo: MUZA
Data premiery: 14 września 2016








„Miasto glin” jest pierwszą jak dotąd pozycją napisaną przez tę autorkę, którą miałam okazję przeczytać. Słyszałam o jej innych powieściach: „Fatum”, „Ofiara” czy „Niewidzialny”, lecz nigdy nie byłam nimi aż tak zaintrygowana by sięgnąć po którąś z nich…

Atlanta 1974. Kate Murphy jest świeżo upieczoną policjantką. W zdominowanym przez kult macho Wydziale Policji miasta Atlanta nikt nie ma litości dla nowicjuszy. Poza tym to najgorszy dzień na rozpoczęcie służby – nad ranem został zastrzelony jeden z najbardziej lubianych funkcjonariuszy. To kolejna ofiara grasującego w mieście Strzelca. Koledzy z wydziału pałają żądzą zemsty, a miasto, w którym napięcia na tle rasowym sięgają zenitu, znajduje się na krawędzi wojny. Schwytaniem Strzelca powinni zająć się prawdziwi gliniarze. Odsunięte od sprawy Kate Murphy i jej partnerka Maggie Lawson podejmują własne śledztwo. Tymczasem zabójca czyha na następną ofiarę …

Pierwszą moją myślą po przeczytaniu książki, było stwierdzenie, że faceci to wredne i szowinistyczne dupki, a ja od dziś będę „zatwardziałą” feministką. Zrozumiecie, gdy przeczytacie. Autorce należy się duży plus za niezwykle obrazowo przedstawioną Atlantę w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku.

Styl pisania autorki jest prosty i przyjemny w czytaniu. Fabuła jest ciekawa i wciągająca, nie mniej jednak uważam, że powieść ta byłaby dużo ciekawsza gdyby była krótsza – nad niektórymi wątkami autorka zdecydowanie zbyt długo się rozwodziła. W książce tej zabrakło mi także odrobiny dramaturgii, terroru i krwi. Nie było w niej nic drastycznego, co sprawiłoby, że ta książka zostałaby w mej pamięci na dłużej.

„Miasto glin” zawiera w sobie cechy dobrego kryminału: przemyślana fabuła, niespodziewane zwroty akcji, tajemnice, morderstwa. Niestety zabrakło mi tego CZEGOŚ. Kryminał ten był po prostu dobry, nic poza tym.

Zapewne sięgnę po inne książki tej autorki, ale zapewne tylko po to, by sprawdzić, czy po ich przeczytaniu również będę czuła taki niedosyt jak po „Mieście glin”.  

Jeśli chodzi o bohaterów, oni również nie należą do mocnych stron tej powieści. Większość z nich jest na swój sposób dość przewidywalna. Bywały takie postacie, do których pałałam wręcz czystą nienawiścią, np. Terry Lawson. Autorka nie wykreowała żadnej postaci, którą mogłabym polubić. Bywały takie momenty, gdy żarty i poczucie humoru Gail doprowadzały mnie do śmiechu, nie mniej jednak postać tej kobiety nie przypadła do mojego gustu.


Podsumowując, „Miasto glin” okazało się być dla mnie rozczarowaniem, nie mniej jednak książka sama w sobie nie jest zła. Jeśli macie ochotę na krwawą jatkę i sprawę kryminalną „tykającą jak bomba”  zalecam sięgnięcie po jakąś inną pozycję.





Moja ocena: 6/10


Za możliwość przeczytania dziękuję 

Księgarni Internetowej PanTomasz.pl







Kto z Was czytał "Miasto glin" lub inną powieść tej autorki?
Polecacie czy odradzacie?

Co aktualnie czytacie? 



Girl from Stars



sobota, 23 stycznia 2016

[17] Nora Roberts - "Święte grzechy"



~Witajcie kochani!

Bardzo długo mnie tu nie było :) Naiwnie sądziłam, że w ferie będę miała dużo więcej czasu dla siebie :) Hahaha :) To by było zbyt piękne :P No ale powracam do Was z recenzją, która powinna pojawić sie tutaj już dawno :) Zapraszam do czytania :)













Autor: Nora Roberts
Tytuł: "Święte grzechy"
Ilość stron: 256 
Wydawnictwo: AMBER




Waszyngton - miasto jak każde inne: ludzie pochłonięci codzienną rutyną, ludzie borykający się ze swoimi problemami, ludzie szukający sensu swego życia, a pośród nich - ON - seryjny morderca - "ksiądz" zbawiający duszę pewnej dziewczyny ...
Ben - odważny i oddany służbie policjant, kochający swe samotne życie, przeplatane krótkimi i nic nie znaczącymi romansami. Jednak pod maską pewnego siebie i bezuczuciowego człowieka, kryje się wrażliwy facet, który przeżył stratę bliskiej osoby ...
Theresa Court - młoda, dobrze zapowiadająca się lekarka "od duszy". Zawsze poważna, dobrze wychowana, perfekcyjna w tym, co robi. Jako dobrze zapowiadający się psychiatra, została poproszona o wykonanie portretu psychologicznego mordercy.
Tak właśnie zaczyna się jej przygoda w policji.
Tak właśnie poznaje Bena, który nie kryje niechęci wobec tego, że jest psychiatrą ... Nie potrafi jednka trzymać się z daleka od tej intrygującej kobiety ..
W tym czasie giną kolejne kobiety, których łączy podobny wygląd i ta sama śmierć. Każda z nich zostaje znaleziona martwa - uduszona białym humerałem, używanym przez księży i przyczepionej do ciała kartce: "Grzechy są jej odpuszczone". Sprawa staje się jeszcze bardziej dramatyczna gdy kolejną ofiarą ma być sama Theresa ...



Czy dwoje ludzi, nie mających czasu na uczucia, może połączyć coś więcej niż krótki, przelotny romans?
Co ukrywa Ben?
Czy morderca zostanie schwytany zanim doktor Court wpadnie w jego ręce?
Kim jest morderca?



Moja ocena: 9/10



Sięgnęłam po tę książkę, gdyż słyszałam wiele dobrych słów na temat twórczości Nory Roberts, a dodatkowo zaintrygował mnie sam tytuł: "Święte grzechy". Autorka w tej powieści doskonale połączyła w jedno: romans, powieść przygodową, sensacyjną i obyczajową. Świetnie utrzymała napięcie, dzięki czemu książkę czyta się "jednym tchem". Jest to książka dopracowana, dobrze napisana, Nie jest tylko jakimś zwykłym kryminałem, który skupia się na morderstwie. Nora Roberts bardzo dobrze wplotła w całą kryminalną powieść historię miłosną, pełną uczuć i namiętności ...
Książka bardzo mi się podobała i na długo pozostanie w mej pamięci. Zdecydowanie sięgnę po inne powieści pióra Nory Roberts. Jeśli któś znudzony jest zwykłymi kryminałami lub czuje "lekki niedosyt", zdecydowanie powinnien sięgnąć po tę książkę :)



Kto z Was  ma już ferie?
Co czytacie aktualnie?



Girl from Stars

czwartek, 27 sierpnia 2015

[4] Agatha Christie - "Niemy świadek"

~Witajcie !

Po dłuższych oczekiwaniach w końcu jest! Kolejna recenzja :) Zapraszam :) Nuta na dziś:









Autor: Agatha Christie
Tytuł: "Niemy Świadek"
Ilość stron: 303
Wydawnictwo: Dolnośląskie



Pewnego dnia Herkules Poirot dostaje list, który był adresowany aż dwa miesiące wcześniej, Pisze do neigo starsza kobieta, która podejrzewa, że ktoś chyha na jej życie i jej dość wysoki majątek. Zaintrygowany postanawia spotkać się z kobietą. Gdy jednak dociera na miejsce, okazuje się że kobieta nie żyje - według lekarza zmarła śmiercią naturalną. Poirot znajduje jednak dowody na to, że kobieta została zamordowana. W kręgu podejrzanych jest najbliższa rodzina: rodzeństwo Teresa i Karol Arundell, siostrzenica Bella Tanios wraz z mężem, oraz służące i oddana dama do towarzystwa - Panna Lawson.

Każdy z nich chce pieniędzy zmarłej ...
Każdy mógł popełnić zbrodnię ...


Kto tak naprawdę jest mordercą?
Kto przejmie fortunę Emilii Arundell?
Czy morderca poprzestanie tylko na jednej ofiarze?


Moja ocena: 9/10


Czytałam już wiele kryminałów Agathy Christie i nigdy się nie zawiodłam :) To moja ulubiona autorka kryminałów. Jej książki czyta się lekko a zakończenie zawsze zaskakuje (przynajmniej mnie :) ). Tak było i tym razem. Kolejnym plusem jest główny bohater. Uwielbiam po prostu tego Belga o charakterystycznym zakręconym wąsie - Herkulesa Poirota :) Choć jest to kryminał, to dzięki niemu często się śmieję podczas czytania :) Polecam jak najbardziej ten kryminał i odsyłam do innych dzieł tej autorki ;)

Co prawda nie było zbyt wiele cytatów w tej książce, ale kilka udało mi się "wyłowić" :

  • "Gdzie nie ma wyobraźni, tam giną ludzie"
  • "Cierpliwość jest drogą do osiągnięcia celu"
  • "Dobrym humorem i cierpliwością można dużo osiągnąć'

~Do zobaczenia wkrótce ! 

Girl from Stars