Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

[37] Anna Todd - "After. Bez siebie nie przetrwamy"


~Witajcie kochani!

Rozpocznę tym, co dziś rozpoczynało każdy post na facebook'u: Polska w finale Eurowizji! :) Bardzo cięszę się z sukcesu Michała i mam nadzieję, że uda mu się osiągnąć jakieś dobre miejsce w finale. Muszę przyznać, że tegoroczny poziom Eurowizji jest nadzwyczaj bardzo wysoki. Jednym z moich faworytów jest reprezentant Węgier - Freddie :) Zachęcam do przesłuchania jego utworu "Pioneer" i oczywiście zapraszam na recenzję :)











Autor: Anna Todd
Tytuł: "After. Bez siebie nie przetrwamy"
Ilość stron: 576
Wydawnictwo: Między słowami
Rok wydania: 2015









"After. Bez siebie nie przetrwamy" jest już ostatnią częścią serii "After". Tak jak już wspominałam w recenzjach poprzednich części, musiałam sięgnąć po tą ostatnią część (choć poprzednie dwie były MEGA nudne), gdyż zawsze muszę skończyć daną serię, by wiedzieć, jak cała historia się skończy. Nie minęło dużo czasu, gdy w moje zachłanne ręce trafiła ostatnia część. Postanowiłam, że przebrnę jakoś przez te kolejne kłótnie i rozstania, by w końcu dowiedzieć się czy Hardinowi i Tess był pisany Happy End. Spotkała mnie jednak miła niespodzianka, gdyż ta część była zupełnie inna niż pozostałe ...
Poprzednia część została urwana w momencie, gdy Hardin poznaje rodzinny sekret. Po odkryciu prawdy załamuje się i zamyka się w sobie, odpychając wszystkich wokół siebie - nawet Tessę. Zmęczeni swoimi ciągłymi błędami postanawiają się rozstać. Hardin zostaje w Angli, a Tessa wyjeżdża do Seatlle. Niespodziewana tragedia w życiu Tessy sprawia, jednak, że Hardin postanawia wrócić i być przy swej ukochanej. Jednak Tessa się zmieniła. Diametralnie. Skończyła z przeszłością i postanowiła zacząć swe życie od nowa. Bez Hardina. Chłopak nie chcąc dopuścić do tego, by na zawsze stracić jedyną osobę na której mu zależy, postanawia naprawić wszystkie swoje dawne błędy i udowodnić Tess, że mimo wszelkich niepowodzeń losu, ich związek ma szansę przetrwać, a oni mogą być ze sobą szczęśliwi. Czy jednak nie jest już za późno?
Sięgając po czwartą część "After" spodziewałam się kolejnej dawki kłótń i rozstań przeplatanych scenami łóżkowymi, które ciągły by się przez kolejne 800 stron. Czekało mnie jednak wiele niespodzianek. Jedną z nich, była ilość stron książki. Biorąc pod uwagę, że z każdą kolejną częścią "After" ilość stron wzrastała o 100 (czasem i nawet 200), spodziewałam się, że czwarty tom będzie miał blisko 1000 stron. Książka jednak liczyła nie wiele ponad 500 stron, co sprawiło, że cała historia się nie przeciągała, a ja byłam w pełni "nasycona". Drugim ogromnym plusem książki jest całkowicie nowa wizja bohaterów. Poznałam Hardina i Tessę, z całkiem nowym i nie znanym mi jak dotąd obliczem. W książce bardzo ciekawie przedstawiony jest okres całkowitej przemiany bohaterów, dzięki czemu historia nie jest już banalna i przewidywalna, lecz intrygująca i zachęcająca.
Co do zakończenia, którego (spokojnie!) nie będę Wam spojlerować odnoszę mieszane uczucia: z jednej strony podobało mi się, lecz z drugiej strony spodziewałam się inaczej rozwijającej się akcji :)
Podsumowując całą serię ,,After", odnoszę wrażenie, że seria byłaby dużo ciekawsza, gdyby pominięto drugą i trzecią część. Biorąc pod uwagę, że głównym motywem całej historii był wątek miłosny Hardina i Tessy dużo lepsze byłoby zestawienie pierwszej i ostatniej części. Historia ta byłaby wtedy odpowiednio długa i ciekawa. Książki te nie były jakoś rewelacyjnie napisane, więc ciężko było mi znaleźć argument, dlaczego ,,After" stało się takim fenomenem. Po dłuższych przemyśleniach stwierdziłam, że po prostu my dziewczyny uwielbiamy chłopców z czarnym charakterem :)



A jak wy sądzicie: skąd ten szum i zachwyt wokół "After"?
Jak oceniacie całą serię?






Moja ocena: 7/10 






Girl from Stars





niedziela, 17 kwietnia 2016

[33] Anna Todd - "After. Ocal mnie"



~Witajcie kochani!

Dzisiaj mam dla Was długo wyczekiwaną recenzję kolejnej części serii "After". Kto ciekawy? Zapraszam :)












Autor: Anna Todd
Tytuł: "After. Ocal mnie"
Ilość stron: 863
Wydawnictwo: między słowami
Rok wydania: 2014



Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się PRZED POZNANIEM HARDINA, i na to co wydarzyło się POTEM.

Tessa wybaczyła Hardinowi kłamstwa, a teraz sama ukrywa przed nim prawdę. Chce wykorzystać wielką szansę w karierze, ale wie, że to będzie cios dla jej związku. Gdy Hardin dowie się o jej przeprowadzce, wpadnie we wściekłość. Aby zatrzymać Tessę przy sobie, nie cofnie się przed niczym. Nawet przed wystawieniem na próbę jej zaufania. 
I to właśnie teraz gdy jej najbliżsi przyjaciele okazali się największymi wrogami.
Jedyną osobą na której może polegać, jest Zed...
Czy Hardin zaakceptuje decyzję Tessy o wyjeździe?
Czy Tessa zerwie znajomość z Zedem? A może zbliży się do niego jeszcze bardziej?



Moja ocena: 4/10



Nawet nie wiecie, jak wiele czasu i chęci poświęciłam tej książce. Moja żelazna zasada, mówiąca o tym, że muszę skończyć daną serię, nie zależnie od tego, czy dalej mi się ona podoba, czy też nie, powoli zaczyna mnie męczyć :)
"After. Ocal mnie" jest już trzecią częścią histori burzliwej, a zarazem tak bardzo namiętnej miłości Hardina i Tessy. Główna bohaterka, mimo niezadowolenia swojego chłopaka, postanawia przeprowadzić się do Seattle i rozwinąć swoje skrzydła. Zakochanych dzieli wiele kilometrów, i dzięki temu zaczynają dostrzegać, jak bardzo im na sobie zależy. W całą historię wplątany jest także wątek ojca Tessy - Richarda, którego poznaliśmy w poprzedniej części. Poznajemy jego prawdziwe "ja" i odkrywamy kilka elementów z dzieciństwa Tess. Jednak w tej części, bardziej jest rozwinięta historia rodziny Hardina. Książka zakończona jest kolejną niespodzianką (jak w poprzednich częściach) i aż prosi by sięgnąć po kolejny (już ostatni) tom. Czy tak zrobię? Znając mnie, zapewnie tak.
Tak jak już wspomniałam na początku, książka trochę mnie męczyła. A w zasadzie nawet bardzo. Wydaje mi się, że czytałam ją tylko dlatego, że chcę wiedzieć czy miłość Hardina i Tess przetrwa wszelkie próby. Kiedy czytałam pierwszą część, pochłonęłam ją w ciągu dwóch wieczorów. Ta część jednak zajęła mi trochę więcej czasu. Męczyłam ją chyba już od miesiąca. Ciężko było mi przebrnąć przez te 850 stron, gdyż były one dla mnie takie same, jak z poprzednich części. Kłótnie, rozstania, pojednanie, przepełniony namiętnością i tęsknotą seks ... I tak w koło. Myślę, że większość, która dobrnęła już do trzeciej części, jest pewnie równie znudzona tą serią jak ja. Nie mniej jednak ciekawość jak cała seria się zakończy pcha nas dalej, ku kolejnym częściom.
Dopiero teraz, po przeczytaniu trzeciej części, zauważyłam, że ta książka wcale nie jest jakoś dobrze napisana. Jest zwykłą opowiastką dla młodzieży. Miłość Hardina i Tess ma to coś w sobie, że pragniesz więcej, ale czy nie wystarczyłyby po prostu dwa, dobrze napisane tomy? Dla mnie w zupełności by wystarczyły. Nie mniej jednak, znając mnie i tak sięgnę po czwartą część by w końcu poznać ostateczny finał.
Podsumowując, książka ta, była dla mnie trochę słaba i nudna. Ogółem rzecz biorąc, seria "After" podoba mi się, jednak odczuwam już "lekki przesyt"



Recenzje poprzednich części:

"Atfter. Płomień pod moją skórą" - RECENZJA
"After. Nie wiem kim bez ciebie jestem" - RECENZJA



Kto z Was czytał? Co sądzicie o tym tomie? Co sądzicie o całej serii "After"?




Girl from Stars

niedziela, 20 grudnia 2015

[13] Anna Todd - "After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem"

Moi kochani!

Jak ten czas szybko biegnie :) Nie dawno rozpoczeliśmy 2015 rok, a tu za chwilkę zacznie się 2016 :) Za cztery dni WIgilia :) Uwielbiam Świeta Bożego Narodzenia; ten kilmat, spotkania z naszymi najbliższymi ... Ach! :)
Nie cierpię jednak okresu przygotowań do świąt :) Tak dużo pracy, a tak mało czasu na to co kocham, czyli czytania  :) Uparcie się jednak nie poddaję i w każdej wolnej chwili sięgam po książkę :) Zapraszam na kolejną recenzję :)











Autor: Anna Todd
Tytuł: "After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem"
Ilość sttron: 765
Wydawnictwo: między słowami


Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się PRZED POZNANIEM HARDINA, i na to, co zdarzyło się PÓŹNIEJ.

Kiedy wydawało się już, że ich związek wkracza w nowy etap, Tessa dowiaduje się, co naprawdę kierowało Hardinem na początku ich znajomości. Takiego okrucieństwa Tessa nie może wybaczyć nawet jemu. Aby o nim zapomnieć, rzuca się w wir pracy.
Ale Hardin nie ma zamiaru się poddać ...

Czy Tessa jest w stanie wybaczyć Hardinowi?
I co ważniejsze - czy Hardin jest w stanie się zmienić?


Moja ocena: 7/10


<recenzję pierwszej części After znajdziesz Tutaj > 

Po pierwszej części przyznam szczerze byłam zachwycona. Nie była to jednak jakaś wartościowa książka, nie wiadomo jak dobrze napisana. Była to zwyczajna powiastka dla nastolatek. Ale była napisana na tyle ciekawie, że podczas tych 600 stron nie znudziłam się. 
Podczas czytania drugiej części zauważyłam dwie rzeczy:

1) Ilość stron znów wzrosła do 750 stron ( podobno kolejne części mają jeszcze więcej  :P ) nie przepadam za takimi tomiskami :) Wyjątkiem jest Harry Potter :D Idealna powieść wg mnie ma od 250 do maksymalnie 400 stron. Czuję się wtedy wystarczająco nasycona a nie przesycona :D

2) Oba tomy zostały napisany wg poniższego schematu:

Tessa i Hardin szczęśliwie żyją w swym dziwnym związku, pełnym seksu i sekretów

|
|
V

Któreś z nich oszukuje drugiego - kłótnia

|
|
V

Nie odzywają się do siebie, "zrywają" ze sobą na kilka dni

|
|
V

Po jakimś czasie gdy uświadamiają sobie że nie mogą bez siebie żyć, wracają do siebie i do swojego życia pełnego seksu, masturbacji, zboczonych myśli i rozmów ... no i oczywiście sekretów xD


I tak w kółko xD 

Ta książka była dl amnie dobra, ale chyba tylko w pierwszym tomie. Podczas czytania drugiej części, często łapałam się na tym, ile jescze stron pozostało mi do końca :D Czy polecam? Chyba tak, choć uprzedzam, że może zanudzić :)



O dziwo znalazłam kilka cytatów, które przypadły mi do gustu :

  • "Jeśli książka na ciebie nie oddziałuje nawet w najmniejszym stopniu, to nie czytasz odpowiedniej książki."
  • "Najlepsze w czytaniu jest to, że uciekasz ze swojego życia, możesz przeżyć setki, a nawet tysiące innych żyć."
  • "Niestety, miłość nie zawsze łączy się ze zdrowym rozsądkiem"
  • "Nasze dusze są jednakowe, niezależnie od tego, co w nich tkwi"
  • "Hardin wdarł się w moje życie jak stalowa kula do burzenia budynków - nie miałąm wyboru i dawałam mu się przyciągać, podczas gdy on powoli mnie niszczył, później znów zbudował na nowo, a później znów zniszczył."

W książce pojawiło się też kilka cytatów z powieści Jane Austen "Duma i uprzedzenie":

  • "Z łatwościę wybaczyłabym mu jego dumę, gdyby przy okazji nie uraził mojej"
  • "Muszę umieć pogodzić się z tym, że jestem bardziej szczęśliwy, niż na to zasługuję"
  • "Oczarowałeś moje serce i duszę"
  • "Ale sami ludzi ezmieniają się tak bardzo, że zawsze można odkryć w nich coś nowego"
  • "Szczęście ludzi, którzy zostali parą tylko dlatego, że namiętność wzięłą górę nad cnotą, nie mogło trwać długo"
  • "Kobieca wyobraźnia jest niezwykle szybka i w niespełna sekundę łączy podziw z miłością, a miłość z małżeństwem"
  • "Tylko najgłębsza miłość skłoni mnie do małżeństwa i dlatego właśnie skończę jako stara panna"
  • "Niewielu jest ludzi, których naprawdę kocham, a jeszcze mniej tych o których mam dobre zdanie. Im dokładniej poznaję świat, tym bardziej jestem nim zdegustowana. Z każdym dniem coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ludzie są słabi i niestali w uczuciach, a ich cnota i rozsądeksą tylko nic nie znaczącą mrzonką"

Na tym skończę dzisiejsze rozważania dotyczące tej książki :)

A jak Wasze przygotowania do świąt?
Czy tylko mi brakuje śniegu? :/


Girl from Stars