~Witajcie kochani!
Jaki sen, który się Wam przyśnił, szczególnie zapadł w Waszej pamięci? ♥
Autor: Brianna Bourne
Tytuł: "Zaczekam na ciebie w snach"
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Young
Data premiery: 27 sierpnia 2025
Każdej nocy o północy czas się zatrzymuje, a Aria budzi się w niezwykłym miejscu: na oświetlonej księżycem ścieżce wśród gigantycznych sekwoi, przy wodospadzie na Bali, wśród migoczących świateł we włoskiej wsi.
I za każdym razem jest tam również chłopak o imieniu Strat.
Aria nie może oprzeć się wrażeniu, że skądś go zna. Gdy nocne spotkania stają się jedynym spokojnym elementem w otaczającym ich świecie, zaczynają powracać urywki wspomnień. Aria odkrywa, że Strat nie jest tylko chłopakiem ze snów. Dlaczego jednak oboje siebie nie pamiętają? Czy coś się stało z ich wspomnieniami?
Jedno jest pewne: zrobią wszystko, by poznać prawdę.
***
Zarówno ta piękna okładka jak i intrygujący opis od razu przyciągnęły moją uwagę. Nic więc dziwnego, że powieść ta trafiła na moją listę „26 książek na 2026 rok”.
Największy plus za bardzo ciekawy i nietuzinkowy pomysł na fabułę. Motyw „spotkania w snach” jak dla mnie był genialny. Nie spotkałam się dotąd z niczym podobnym.
Gdzieś po drodze jednak zaczęła kuleć ta fabuła. Wszystko kręci się tak naprawdę wokół Ari i Strata. Mam pełną świadomość, że to główni bohaterowie, jednak postacie drugoplanowe po coś przecież są, prawda? Wielka szkoda, że wątki związane z rodzicami nastolatków zostały tak słabo pociągnięte. Podobnie wątek siostry Ari. A mogły one uczynić tę historię bardziej wartościową.
Choć powieść ta porusza tematy związane z dorastaniem, relacjami w rodzinie, czy też walką o samego siebie, to tak naprawdę jest ona bardzo cukierkowa. Być może miałaby lepszy wydźwięk, gdyby nie była głównie przesłodzonym, nastoletnim romansem, w którym główna bohaterka ma swoją wyidealizowaną wizję miłości.
Mimo wszystko, spędziłam z nią miło czas i uważam, że „Zaczekam na ciebie w snach” jest warta Waszej uwagi.
Moja ocena: 7/10
Czytaliście? A może macie w planach? ♥
Girl from Stars


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz