piątek, 15 lipca 2016

"Ja nie złamałem Ci serca, to Ty je sobie złamałaś, a czyniąc to, złamałaś i moje"



~Witajcie kochani!


Jeśli kiedykolwiek twierdziłam, że w wakacje będę miała full czasu na czytanie i recenzowanie książek to... To najzwyczajniej w świecie się myliłam xD Serce mnie aż boli, gdy widzę ten cudny stosik egzemplarzy recenzenckich na moim biurku, i jednocześnie wiem, że nie będzie dane mi czytać je 24h/24h przez 7 dni w tygodniu :D No ale dosyć  biadolenia! Czas na recenzję! Na dodatek z ciekawym dodatkiem :3 Zaintrygowanych zapraszam! :)







Autor: Emily Bronte
Tytuł: "Wichrowe Wzgórza"
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 5 luty 2014


Na samym początku muszę przyznać, że gdy sięgnęłam po "Wichrowe Wzgórza", nie miałam bladego pojęcia, o czym tak naprawdę ta książka jest. Wiedziałam tylko tyle, że to jeden z najwspanialszych klasyków o miłości. Jako iż, moje życie uczuciowe to nikły wątek w całym moim (jakże długim 18-letnim życiu) stwierdziłam, że lepiej żyć miłością książkową xD I w taki to sposób w moje chciwe miłości ręce trafiły "Wichrowe Wzgórza".

Akcja tej  historii rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX wieku. Do posiadłości Wuthering Heights przybywa nowy dzierżawca - pan Lockwood. Choć jest on zachwycony całą posiadłością i niezwykle pięknym miejscem, to jego uwadze nie umyka fakt, że nie jest on dobrze postrzegany przez pozostałych (dość dziwnych) mieszkańców tego domu. Z pomocą pani Dean, która opowiada mu historię burzliwej i namiętnej miłości, która właśnie w tym miejscu się odegrała, pan Lockwood zaczyna rozumieć ich postepowanie...
Opowieść pani Dean rozpoczyna się od momentu, gdy pan Earnshaw przywozi do swojego domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje swoim dzieciom, aby traktowały go jak swojego brata. Mimo tego, iż chłopiec nie zostaje zaakceptowany przez syna Earnshaw'a - Hindley'a, to jednak między nim a Catherine rodzi się niezwykła więź. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury. Jest mściwa, wszechogarniająca i dzika. Bohaterowie powieści Bronte płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie...

"Wichrowe Wzgórza" to jedyna powieść Emily Bronte. Została ona napisana w 1847 roku. Powyższe wydanie zostało przetłumaczone przez pana Piotra Grzesika i według innych recenzentów oddaje ona prawdziwy, brutalny charakter tej powieści niż w poprzednim wydaniu, przetłumaczonym przez inną osobę. Czy to prawda? Tego jeszcze nie jestem w stanie stwierdzić, gdyż to wydanie, było jak na razie pierwszym, jakim przeczytałam.

Mimo tego, iż "Wichrowe Wzgórza" są uznawane jako romans, to jednak ta burzliwa i namiętna miłość, pełna egoizmu, która połączyła głównych bohaterów nie jest jedynym głównym tematem książki. Powieść ta ukazuje jeszcze dwa ważne aspekty. Pierwszą z nich jest obnażenie mrocznej i dzikiej natury człowieka, który zaślepiony nienawiścią, za krzywdy z przeszłości, nie waha się przed niczym. Drugim aspektem jest ukazanie jakże fałszywej pobożności, którą możemy zauważyć m.in u Josepha.

Cała historia jest dość mroczna, lecz ciągłe zwroty akcji sprawiają, że czytelnik pragnie więcej. Autorka stworzyła intrygujących bohaterów, którzy zapadają w pamięci na dłużej. W moim sercu napewno na dłużej zagości Hareton :D Dzięki tej książce możemy poznać realia w jakich żyli ludzie w tamtej epoce. Podczas czytania tej lektury zawładnęły mną różne emocje, zarówno te pozytywne jak i negatywne. Patrząc jednak pod względem całości, książka bardzo mi się podobała i cieszę się, że w końcu ją przeczytałam :D

"Wichrowe Wzgórza", choć swą pierwszą premierę miały już dawno temu, to jednak historia ta wciąż wciąga, niepokoi i fascynuje. Pomimo tylu lat wciąż zachwyca i zapada w pamięci. Polecam!



Moja ocena: 8/10 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu MG

źródło



A teraz coś, czego jak dotąd nie było zarówno tutaj, jak i na innych blogach recenzenckich (chyba). 
Wraz z blogerką Oro, która bloguje już trochę dłużej jak ja (lecz zdecydowanie z większymi przerwami :D) postanowiłyśmy trochę urozmaicić moje recenzje i dołączyć do nich dodatkowo prace plastyczne, wykonane przez Oro, które będą przedstawiały bohaterów lub miejsca akcji danej książki. Co z tego wyszło? Przekonajcie się sami :)



                          



Oto wizja Oro, jak według niej mogliby wyglądać główni bohaterowie: Catherine i Heathcliff :) Jak dla mnie oba rysunki są świetne, a Wy co sądzicie?


Jeśli chcecie zobaczyć więcej prac Oro, które są równie dobre (a nawet i lepsze :3 ) to zapraszam na JEJ BLOGA :) Komentujcie, obserwujcie :) To napewno zmotywuje ją do dalszego działania :)



Co sądzicie o takiej współpracy?
Podoba się Wam taki dodatek to recenzji czy wolicie wcześniejszą wersję? 
Czekam na Wasze opinie :)





Girl from Stars

5 komentarzy:

  1. Mam książkę o siostrach Bronte! Planuję przeczytać kilka ich książek, przede wszystkim Wichrowe Wzgórza właśnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam fragment tego utworu na lekcji j. polskiego. Wiem, że to klasyk i zamierzam po niego sięgnąć, ale nie wiem, czego się spodziewać. Książka ta wydaje mi się być taka smutna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała odświeżyć sobie tą książkę :) dawno jej nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj! Jeśli lubisz literaturę i nie boisz się epickich dziwolągów to zapraszam do siebie! Może moje wyimaginowane wizje umilą Ci niejeden wieczór. Zapraszam do czytania i do dzielenia się wrażeniami! ;)
    http://pustaliteratka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej:) Ojejku, piękne rysunki, wiesz że ja tez o czymś takim myślałam? żeby rysować jakies sceny/postacie z książek, ale najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu niestety, a rysowaniem bardzo pochłania. Co do książki to jej nie czytałam, ale mysle już od tym od dluszego czasu odkad skonczylam czytac książki Jane Austen. Czytalas jakąś tej autorki? Bo jej książki naprawde sa piękne. Szczególnie podobala mi sie ''Rozważna i Romantyczna'' i ''Opactwo Northanger'' .

    Nominowałam Cie do tagu Liebster Blog Award. Pytania znajdziesz na moim blogu. Weźmiesz udział?:)

    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń