poniedziałek, 11 maja 2026

[700] Tillie Cole - "Tysiąc pocałunków"

 

~Witajcie kochani!

Jaka książka wywołała u Was łzy? ♥







Autor: Tillie Cole
Tytuł: "Tysiąc pocałunków"
Ilość stron: 439
Wydawnictwo: FILIA
Data premiery: 17 maja 2017







Kiedy Rune wraca z rodzinnej Norwegii do sennego miasteczka Blossom Grove w stanie Georgia, gdzie jako dziecko przyjaźnił się z Poppy, myśli tylko o jednym. Dlaczego dziewczyna, która była drugą połową jego duszy i przysięgała czekać na jego powrót, odcięła się od niego bez słowa wyjaśnienia?

Serce Rune’a zostało złamane, gdy Poppy przestała się do niego odzywać.
Jednak gdy odkryje prawdę, jego serce rozpadnie się na nowo.

***

Aż ciężko uwierzyć, że autorka słynąca z mrocznych i odważnych romansów, jest jednocześnie twórczynią tak wzruszających i chwytających za serce powieści New Adult. „Tysiąc pocałunków” to jedna z tych historii, która od dawien dawna czekała w mojej biblioteczce i wręcz krzyczała, bym w końcu po nią sięgnęła. Nie tak dawno miałam okazję poznać inną powieść autorki z tego gatunku, a mianowicie „Napisz mnie po swojemu”, która totalnie mnie oczarowała. Dlatego też doszłam do wniosku, że przyszedł w końcu czas na „Tysiąc pocałunków”.

Myślę, że rozwój fabuły nikogo nie zaskoczy. Dość łatwo domyślić się, w jakim kierunku idzie ta historia. Nie odbiera to jednak jej wartości, głównie za sprawą jej wymiaru emocjonalnego. To nie jest historia do szybkiego przeczytania i zapomnienia. Zdecydowanie wzbudziła we mnie mnóstwo refleksji i skłoniła do głębszych przemyśleń. A serce (cytując określenie Poppy) „niemal wyrwało mi się z piersi”. I to nie raz.

Rune i Poppy są nadzwyczajnie dojrzali jak na swój wiek. Czasami głębia ich wypowiedzi czy też myśli, była jak dla mnie aż nazbyt pompatyczna jak na nastolatków. Początkowo trochę mnie to uwierało, jednak z czasem do tego przywykłam i totalnie zakochałam się w tej dwójce.

Czy płakałam podczas jej lektury? Fizycznie nie, jednak wewnętrznie byłam ogromnie poruszona tą powieścią. Bardzo doceniam tego typu historie. W tym zabieganym świecie często zapominamy, że nic nie jest dane nam na zawsze. Każdy z nas ma ograniczony czas na tej ziemi, dlatego warto doceniać każdą chwilę i czerpać z życia pełnymi garściami.






Moja ocena: 9/10





Znacie tę historię? ♥




Girl from Stars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz