czwartek, 20 sierpnia 2026

[715] Rebecca Yarros - "Rzeczy, których nie dokończyliśmy"

 

~Witajcie kochani!

Ile powieści Yarros mieliście okazję poznać? ♥







Autor: Rebecca Yarros
Tytuł: "Rzeczy, których nie dokończyliśmy"
Ilość stron: 543
Wydawnictwo: FILIA
Data premiery: 12 kwietnia 2023









Georgia dowiaduje się, że jej zmarła prababcia Scarlett – sławna autorka romansów – nie dokończyła swojej ostatniej książki. W międzyczasie pojawia się Noah Harrison, autor bestsellerowych romansów. Mężczyzna na żywo okazuje się tak samo arogancki, jak w wywiadach. Georgia postanawia nie dopuścić, by dokończył książkę jej prababci.

Wkrótce jednak rozpoczynają wspólną pracę i zaczynają rozumieć, dlaczego autorka nigdy nie dokończyła swojej książki. Razem odkrywają, że Scarlett skrywała najwspanialszą historię miłosną wszech czasów – swoją własną. Podczas drugiej wojny światowej zakochała się w atrakcyjnym i tajemniczym pilocie Jamesonie.

***

Niewiele brakowało, by „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” stała się moją ulubioną powieścią Yarros. Był nawet moment, gdy w mojej głowie zrodziła się myśl, że chyba trzymam w ręku książkę, której dam maksymalną ocenę. Pod koniec mój zachwyt jednak trochę osłabł, nie mniej jednak nie da się ukryć, że jest to kawał naprawdę dobrej powieści.

Powieść ta, to połączenie dwóch historii. Rozdziały dotyczące teraźniejszości przeplatają się z historią z przeszłości, a dokładniej z czasów wojny. I to właśnie ona totalnie mnie kupiła. W historii Scarlett i Jamesona był pewien rodzaju magnetyzm, który wręcz mnie przyciągał i sprawiał, że ciągle chciałam ich więcej. Była po prostu dużo bardziej emocjonalna. Natomiast historia Georgii i Noaha była poprawna, choć nie do końca uwierzyłam w chemię między nimi. I to właśnie ich kłótnia, która zakłóciła ich miłosną sielankę, była dla mnie największym mankamentem tej historii, bowiem pokłócili się oni o jakąś błahostkę. Wiedziałam, że coś zakłóci spokój bohaterów, jednak myślałam, że będzie to problem większego kalibru.

Na plus zaliczam motyw listów. Każdy rozdział rozpoczyna się listem, pisanym przez Scarlett bądź Jamesona. Warto również wspomnieć o bardzo ciekawym zwrocie akcji, którego kompletnie się nie spodziewałam. Podsumowując, „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” to wzruszająca historia o potędze miłości, okrucieństwie wojny i rodzinnych tajemnicach. Polecam.





Moja ocena: 9/10



 

Czytaliście? Co o niej sądzicie?





Girl from Stars 



1 komentarz:

  1. Jeszcze nic innego poza Czwartym skrzydłem nie czytałam od tej autorki, ale może to czas, żeby nadrobić

    OdpowiedzUsuń