środa, 9 września 2026

[718] John Marrs - "Dobra Samarytanka"

 

~Witajcie kochani!

Przeczytaliście ostatnio jakiś wciągający thriller? ♥










Autor: John Marrs 
Tytuł: "Dobra Samarytanka"
Ilość stron: 496
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data premiery: 20 maja 2026








Ludzie dzwoniący pod numer Ostatniego Przystanku potrzebują nadziei. Potrzebują zapewnienia, że mają po co żyć. Ale niektórzy z nich trafiają do Laury. Laura nie chce, żeby mieli nadzieję. Chce, żeby umarli.

Laura Morris nie miała łatwego życia. Teraz znajduje się u progu czterdziestki, niespokojna i rozgniewana, a ukojenie przynoszą jej jedynie rozmowy z ludźmi, którzy mają gorzej niż ona. I dobrze wie, jak utrzymać ten stan…
Ale teraz ktoś ją przejrzał – Ryan, którego świat rozpadł się, gdy jego ciężarna żona odebrała sobie życie, trzymając się za ręce z nieznajomym mężczyzną. Kim był ten człowiek i dlaczego zdecydowali się umrzeć razem?
Ryan jest bliski odkrycia mrocznej prawdy, ale nie ma pojęcia, do jakich desperackich czynów gotowa jest posunąć się Laura...

***

Ależ to było dobre. Sam pomysł na fabułę jest nietuzinkowy i oryginalny. Do samego wykonania nie mam większych zastrzeżeń. Historia opowiedziana z kilku perspektyw. Gęsta i duszna atmosfera utrzymująca się na tym samym poziomie przez całą książkę. Do tego mnóstwo zwrotów akcji i zakończenie, które kompletnie zbiło mnie z pantałyku. Czegóż chcieć więcej?

Powieść ta porusza mnóstwo trudnych tematów związanych z s@mobójstwem, myślami s@mobójczymi, depresją, traumami z dzieciństwa itp. Jednak w głównej mierze skupia się ona na ukazaniu mrocznej strony psychiki Laury.

Jestem pod wrażeniem tego, jak świetnie został skonstruowany portret psychologiczny głównej bohaterki. Laura to socjopatyczna kobieta, posiadająca skrzywiony obraz rzeczywistości. Wszystko uchodzi jej na sucho. Jest bardzo negatywną postacią, choć przy tym niezwykle intrygującą i zapadającą w pamięci.

„Dobra Samarytanka” to mega pokręcony thriller psychologiczny, który cały czas trzyma w napięciu. Wciągająca akcja i krótkie rozdziały sprawiają, że ciężko się od niej oderwać. Myślę, że finał tej historii zaskoczy nie jednego z Was. Zdecydowanie trafi na listę najlepszych książek tego roku. Gorąco polecam.







Moja ocena: 9/10







Czytaliście? A może macie w planach? ♥





Girl from Stars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz