~Witajcie kochani!
Znacie twórczość Julii Popiel? ♥
Autor: Julia Popiel
Tytuł: "The Science of Temptation"
Ilość stron: 388
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 8 listopada 2023
Briana właśnie rozpoczęła kolejny rok nauki na uniwersytecie. Kiedy pojawia się na wykładzie z psychopatologii, okazuje się, że za sprawą nowego profesora pierwszy semestr będzie dla niej trudniejszy, niż się spodziewała.
Reed Easton wygląda tak, jakby przysłał go z piekła sam diabeł. Już na samym początku daje studentom do zrozumienia, że jeżeli nie będą postępować zgodnie z jego zasadami, na sali wykładowej pozostaną po nich jedynie puste miejsca.
Z każdym wykładem niechęć Briany do bezwzględnego profesora przybiera na sile. Jednak wszystko zmienia się pewnej nocy, gdy mężczyzna niespodziewanie pojawia się w klubie, w którym dziewczyna pracuje jako barmanka. Reed nie rozpoznaje swojej studentki i staje w jej obronie przed natarczywym klientem. A później, za sprawą podjętej pod wpływem chwili decyzji, wszystko komplikuje się jeszcze bardziej.
***
Kolejna książka z mojej listy „26 książek na 2026 rok”, która niestety mnie rozczarowała. Do sięgnięcia po nią zachęciły mnie motywy różnicy wieku i relacji profesor-studentka.
Zacznę może od tego, co mi się spodobało. Powieść ta ma naprawdę fajny, akademicki klimat. Fragmenty dotyczące wykładów (choć nie było ich zbyt wiele) były ciekawe. Sporo było w niej konkretnej wiedzy, a psychologia nie była tylko mdłym tłem tej historii. Żadna ze mnie specjalistka, ale uważam, że wątek psychologiczny był bardzo dobrze poprowadzony. Na plus zaliczam także wplątanie języka szwedzkiego.
Pozostałe aspekty niestety mnie nie porwały. Nie polubiłam Reeda. Jak dla mnie był to zaborczy i impulsywny cham, który ma zdecydowanie więcej do stracenia, ale nic sobie z tego nie robi. Brianna z kolei ma strasznie poplątany charakter. Raz jest ułożona, za chwilę wyuzdana. Raz jest odważna, niekiedy paraliżuje ją strach. Do tego, jest do bólu infantylna.
Jak dla mnie, ich relacja mogła być nieco bardziej rozbudowana, zanim poszła w kierunku czysto seksualnym. Fabuła momentami leży i kwiczy. Całość jest stanowczo przegadana i sporo w niej niepotrzebnych powtórzeń.
Niestety ta część nie zaintrygowała mnie aż tak, bym miała chęć, by sięgnąć po drugi tom. Zdecydowanie mówię „pass”.
Moja ocena: 4/10
Czytaliście? A może macie w planach? ♥
Girl from Stars


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz