środa, 5 lipca 2017

[PREMIEROWO] Magda Stachula - "Trzecia"



~Witajcie kochani!


Okropna, deszczowa pogoda za oknem, a więc to idealny czas na spokojny wieczór z dobrą książką :) W moim przypadku będzie to wieczór z "Obserwatorem". O nim jednak więcej, dopiero za kilka dni :)
Dziś słów kilka o innym thrillerze, który dziś miał swoją premierę :)
Zapraszam! 







Autor: Magda Stachula
Tytuł: "Trzecia"
Ilość stron: 367
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data premiery: 5 lipca 2017






Pomimo tego, iż nie miałam okazji przeczytać debiutanckiej powieści pani Stachuli „Idealna”, to jednak ten ogromny szum i zachwyt wokół tej pozycji sprawił, że nabrałam ogromnej ochoty na jakąś historię jej pióra. Świetna okazja na poznanie twórczości Magdy Stachuli, nadarzyła się, gdy dostałam propozycję zrecenzowania najnowszej książki tej autorki pt. „Trzecia”…




Najpierw był błysk flesza – ktoś zrobił jej zdjęcie z ukrycia.
Później usłyszała tajemniczy głos w mieszkaniu.
Potem ktoś stał pod jej drzwiami. Nasłuchiwał.

***

Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.

Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.
Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.

Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.





„Sprawdzisz, czy drzwi są zamknięte”. Ten oto napis zdobi dość mroczną okładkę najnowszego thrillera pani Magdy. Po takim opisie i takowej przestrodze zawartej na okładce tytułowej, spodziewałam się naprawdę przerażającego i tajemniczego thrillera. 

Początek był niezły. Nawet był jeden fragment, gdzie autentycznie się przestraszyłam. Potem jednak coś poszło nie tak. Cała fabuła jakoś tak ugrzęzła i nie mogła ruszyć dalej.




Cała historia napisana jest w narracji pierwszoosobowej, przez trójkę głównych bohaterów: Elizę, Antona i Liliannę. Nie mam nic przeciwko opowiadaniu historii przez kilka osób, wręcz przeciwnie. Dzięki takiemu zabiegowi możemy poznać punkt widzenia każdego z bohaterów. Nie mniej jednak w przypadku tego thrillera nie uważam to za zbyt dobre posunięcie. Z każdą stroną odkrywałam kolejne sekrety i tajemnice, jakie skrywała ta trójka bohaterów. I jaki był tego rezultat? Brak jakiekolwiek zaskoczenia w finale.



Samo zakończenie wywołało u mnie dość duży niedosyt. Ostateczny finał jest tak jakby urwany i w zasadzie to nie wiadomo, co się stało z tymi bohaterami. Osobiście dla mnie to zakończenie nie było do końca przemyślane, mam wrażenie jakby autorka zbyt się z nim pospieszyła. Poza tym, mnóstwo wątków nie wyjaśniono, co doprowadziło mnie po zakończonej lekturze do szewskiej pasji.



Szczerze powiedziawszy, po przeczytaniu opisu z tyłu okładki, całą tą historię wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Może to z tego powodu wynika moje lekkie rozczarowanie. Zabrakło mi jednak jakiegoś dreszczyka emocji i odrobiny niebezpieczeństwa. Owszem, pod koniec historii coś tam się dzieje, ale jednak przez większość książki, fabuła ciągnie się niemiłosiernie wolno. Mimo iż bardzo dobrze napisana, to jednak powiedziałabym, że trochę nieprzemyślana. Nie zapominajmy, że to thriller. Psychologiczny, ale jednak thriller. To do czegoś jednak zobowiązuje.



Dużym plusem jest zdecydowanie wątek psychologiczny. Autorka świetnie potrafiła wejść w umysły swoich bohaterów i w ciekawy sposób przelać ich myśli na papier. Styl pisania autorki także jest bardzo dobry. To dzięki niemu (mimo trochę nudnej fabule) całą historię „pochłonęłam” w dość krótkim czasie.



Podsumowując, „Trzecia” wypadła całkiem nieźle. Nie mniej jednak, żeby wyrobić sobie jakąś opinię na temat twórczości naszej rodzimej autorki, będę musiała sięgnąć po inne jej pozycje. Mam nadzieję, że autorka jeszcze mnie zaskoczy (pozytywnie, oczywiście).






Moja ocena: 6/10







Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.








Mój wakacyjny TBR, przedstawia się następująco:





Ktoś z Was miał już okazję przeczytać?
A może czytaliście "Idealną"? Co sądzicie o debiutanckiej powieści tej autorki?




Girl from Stars

6 komentarzy:

  1. Czytałam "Idealną" i moim zdaniem jest świetna, dlatego planuję również sięgnąć po "Trzecią".
    Pozdrawiam http://oksiazko.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna jest całkiem niezła , dałam autorce spory kredyt zaufania wiec liczę na więcej po kolejnym tytule ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Po moim własnym zachwycie nad "Idealną' wiem, ze po "Trzecią" też sięgę. Wiem, czego się spodziewać, więc ten brak wartkiej akcji nie będzie mi przeszkadzał. prawdą jest, że Stachula koncentruje się raczej na watkach psychologicznych. I to jest główną zaletą jej książek. Dla mnie "Idealna" była wręcz idealna. I spodziewam się, ze "Trzecia" też jest dobrą lekturą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnej z książek Stachuli, ale czytałam masę zachwytów nad jej twórczością, także nad Trzecią. nawet umieściłam ją w zapowiedziach lipcowych. nie daję jednak wiary w te przedpremierowe recenzje, bo często miałam okazję się na takich opiniach sparzyć. Twoja recenzja mnie w tym przekonaniu utwierdziła. W prawdzie nadal mam zamiar sięgnąć po Trzecią, ale chyba odczekam z kupnem nieco dłużej. Mam ochotę na wielkie WOW i dreszczyk emocji, więc wolę być bardziej pewna wybranej pozycji :)
    Pozdrawiam!
    Q.

    Otwórz Drzwi do Innego Wymiaru :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie słyszałam o tej książce ale mam nadzieję, że kiedy jeszcze o niej będę pamiętać i ją przeczytam. ostatnie lubię takie gatunki.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    https://gosiaandbook.blogspot.com/2017/07/lokatorka-j-p-delaney.html

    OdpowiedzUsuń