~Witajcie kochani!
Jaka książka towarzyszy Wam w ten weekend? ♥
Autor: Kerri Maniscalco
Tytuł: "Jak podejść Rozpruwacza"
Ilość stron: 351
Wydawnictwo: Must Read
Data premiery: 29 czerwca 2022
Siedemnastoletnia Audrey Rose Wadsworth to córka angielskiego lorda, której pisane jest życie w bogactwie i luksusach. Mało kto wie jednak, że coś fascynuje ją bardziej niż eleganckie podwieczorki i przymiarki sukni z jedwabiu. Jej prawdziwa pasja pozostaje ukryta przed światem. Wbrew życzeniom surowego ojca i konwenansom Audrey Rose często wymyka się do laboratorium stryja, żeby pod jego okiem odbywać ponure i krwawe praktyki z medycyny sądowej.
Dzięki pracy przy zwłokach Audrey Rose dołącza do poszukiwań seryjnego mordercy, a tropy w śledztwie prowadzą do osób z jej własnego, zamkniętego świata, który już w chwili urodzenia przeznaczył ją do roli matki i żony.
***
„Jak podejść Rozpruwacza” to powieść, którą od bardzo dawna miałam w planach. Słyszałam o niej tak wiele dobrego, że nie trudno się domyślić, że miałam wobec niej spore oczekiwania.
Akcja powieści została osadzona w wiktoriańskim Londynie, co trzeba przyznać – robi ogromny klimat. Fabuła skupia się na amatorskim śledztwie dwójki młodych ludzi – przedstawicieli arystokracji. Oboje zdecydowanie dają się lubić. Przyznaję otwarcie, że dałam się uwieść urokowi Thomasa, a Rose imponowała mi swoją odwagą i niezależnością.
Wątek romantyczny został bardzo fajnie poprowadzony. Nie był wypychany na siłę, na pierwszy plan, ale dawał chwilę wytchnienia od dość brutalnych i momentami wręcz obrzydliwych opisów zbrodni czy sekcji zwłok. A tych zdecydowanie w tej historii nie brakuje. Dlatego bardziej wrażliwe osoby powinny dobrze się zastanowić, czy jest to lektura dla nich.
Jestem zaskoczona tym, jak wiele prawdziwych wydarzeń czy też postaci zostało przedstawione w tej historii. Spodziewałam się, że powieść ta, jest zaledwie inspirowana historią Kuby Rozpruwacza, a autorka przemyciła w niej znacznie więcej fikcji.
Podczas lektury umknął mi jeden, dość istotny szczegół, przez który źle wytypowałam kto jest tytułowym Rozpruwaczem. Może to i lepiej? Dzięki temu zakończenie wydawało mi się jeszcze ciekawsze niż zakładałam.
Nie pozostaje mi nic innego, jak zacierać rączki na kolejne części serii.
Moja ocena: 8/10
Znacie tę serię? A może macie ją w planach? ♥
Girl from Stars


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz