~Witajcie kochani!
To równo tysięczny post na tym blogu ♥ 708 recenzji i prawie 300 luźnych postów o tematyce książkowej ♥ Zakładając bloga w 2015 roku nie sądziłam, że aż tyle ich powstanie ♥
Z tej okazji zapraszam na recenzję wyjątkowej powieści ♥
Autor: Angelika Kołodziej
Tytuł: "Efekt Elli"
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 6 maja 2026
Osiemnastoletni Elio Roux po wielu latach walki postanawia zakończyć swoje życie. Nie spodziewa się jednak, że nie będzie wtedy sam. Gdy nocą wybiera się nad rzekę, spotyka tam szesnastoletnią Ellie Vale. Okazuje się, że nastolatka przyszła na most dokładnie w tym samym celu. Dziewczyna namawia go, żeby spędził z nią tę jedną noc. I kiedy tak we dwoje spacerują po mieście, robią wszystko to, na co nie zdobyli się wcześniej i opowiadają sobie nawzajem, co skłoniło ich do podjęcia ostatecznej decyzji. Nastolatkowie odkrywają, że wiele ich łączy. Wkrótce ich wspólny czas jednak dobiegnie końca, a na niebie pojawiają się pierwsze oznaki nadchodzącego poranka…
***
Coś mi mówiło, że to będzie wyjątkowa historia. I wiecie co? Nie myliłam się.
Jest to z pewnością ciężka książka, pod względem emocjonalnym. Porusza masę trudnych tematów, jak np. motyw śmierci, depresja, samotność, potrzeba bycia zauważonym i zrozumianym przez drugiego człowieka. Ale gdybym miała określić w jednym zdaniu o czym jest ta powieść, to powiedziałabym, że „Efekt Ellie” to historia o tym, jak jedna osoba może zmienić życie innemu człowiekowi.
Cała historia rozgrywa się w ciągu tylko jednej nocy. Nie sprawia to jednak, że fabuła jest przeciągana i monotonna. Najmocniejszym aspektem tej powieści są jej bohaterowie – Elio i Ellie. Dwójka wrażliwych nastolatków, których życie mocno skrzywdziło. Dwójka młodych ludzi, którzy nie dali rady dłużej dźwigać ciężaru na swoich barkach.
Spodobało mi się pióro autorki. Cała historia jest przepełniona emocjami i często skłania do refleksji. Ogromnie się cieszę, że Angelika Kołodziej nie zrobiła z tej powieści romansu. Bo w historii Elio i Ellie chodzi o coś znacznie głębszego, niż nastoletnie zauroczenie.
Choć nie wzruszyła mnie do łez, to jednak bardzo mnie poruszyła ta historia. Zakończenie było nieoczywiste i dość nietypowe. Utwierdziło mnie ono tylko w przekonaniu, że „Efekt Elli” to jedna z tych wyjątkowych powieści, która pozostaje w pamięci na długo.
Moja ocena: 9/10
Czytaliście? A może macie w planach? ♥
Girl from Stars


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz