~Witajcie kochani!
Wątek kryminalny w romansach - tak czy nie? ♥
Autor: Victoria Wilder
Tytuł: "The Bourbon Boys. Kłamstwa"
Ilość stron: 448
Wydawnictwo: Niegrzeczne Książki
Data premiery: 20 maja 2026
Pięć lat temu Grant Foxx stracił wszystko – partnerkę z jednostki K-9, a jednocześnie kobietę, którą kochał. Od tamtej pory żyje ukryty w cieniu rodzinnej destylarni bourbonu w małej miejscowości w Kentucky, wierząc w klątwę, która rzekomo ciąży nad mężczyznami z jego rodu.
Laney Young przyjeżdża do miasteczka z nowym nazwiskiem i tajemnicą, która może ją kosztować życie. Uciekła z Nowego Jorku po tym, jak zdemaskowała seryjnego mordercę powiązanego z programem ochrony świadków. Teraz ktoś bardzo wpływowy chce, by zniknęła na zawsze.
Między Laney a Grantem rodzi się uczucie, które ma smak zakazanego ryzyka – oboje są poranieni, oboje przysięgli sobie, że już nigdy nie zaufają. Kiedy jednak zagrożenie dociera do Fiasco, a płomienie obejmują magazyn bourbonu, Grant musi zdecydować, czy po raz kolejny pozwoli, by strach odebrał mu miłość.
***
Do sięgnięcia po „The Bourbon Boys. Kłamstwa” skusił mnie wątek ochrony świadków i seryjnego mordercy. Gdyby te wątki zostały dobrze poprowadzone, mógłby z tego powstać naprawdę ciekawy i oryginalny romans. Niestety, wątek kryminalny został potraktowany po macoszemu. Zamiast być potężnym filarem tej historii, czymś, co znacząco by ją wyróżniło, było tylko mglistym dodatkiem. Wielka szkoda.
Zarówno Laney jak i Granta da się polubić, jednak nie zostaną w mojej pamięci na dłużej. Zbrakło mi trochę więcej z przeszłości tej dwójki. Wydaje mi się, że dodatkowe rozdziały z ich przeszłości, wraz z dokładnymi opisami ich przeżyć, byłyby dodatkowym atutem tej historii. Zdziwiło mnie też to, że jak na byłego policjanta, Grant strasznie powoli łączy fakty.
O ile pierwsza połowa była naprawdę dobra, tak druga wypadła kiepsko. Dlaczego? Otóż druga połowa jest przesycona „spicy” scenami, których jak dla mnie było już stanowczo za dużo.
Duże nadzieje wiązałam z zakończeniem tej historii, jednak finał był mało spektakularny, biorąc pod uwagę sensacyjne wątki, jakie autorka wymyśliła.
Na plus zaliczam wątek burbona i prowadzenia destylarni. Nadają one tej powieści wyjątkowy klimat. Powieść spodoba się miłośnikom małomiasteczkowych romansów. Czy sięgnę po kolejne części? Czas pokaże.
Moja ocena: 6/10
Czytaliście? A może macie w planach? ♥
Girl from Stars


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz