sobota, 26 września 2026

[722] Iliana Xander - "Patrz na mnie"

 

~Witajcie kochani!

Co dziś czytacie? ♥







Autor: Iliana Xander
Tytuł: "Patrz na mnie"
Ilość stron: 352 
Wydawnictwo: FILIA
Data premiery: 6 maja 2026








Kiedy Natalie zobaczyła swoją najlepszą przyjaciółkę wychodzącą z klubu z przystojnym nieznajomym, nawet nie przyszło jej do głowy, że następnego ranka dziewczyna zostanie znaleziona nieprzytomna na przystanku autobusowym.

Co wydarzyło się tamtej nocy? Wie to tylko jej najlepsza przyjaciółka. A dopóki nie wybudzi się ze śpiączki, nie będzie mogła opowiedzieć swojej wersji wydarzeń.

Natalie desperacko szuka odpowiedzi — dlatego nie może uwierzyć w swoje szczęście, gdy natrafia na zdjęcie mężczyzny, z którym wyszła jej przyjaciółka. Tyle że on jest na okładce magazynu, okrzyknięty „Mężczyzną Roku”. Wydaje się nietykalny. Jest milionerem. Jest sławny. Ale Natalie podejrzewa, że jest niebezpieczny.

Żeby to udowodnić, podejmuje pracę jako gosposia w jego rezydencji. Jej plan jest prosty: obserwować każdy jego krok i zebrać dowody. Kiedy odkrywa, że poprzedniej gosposi przydarzyło się coś złego, uświadamia sobie, że wpadła w pułapkę.

***

Sama fabuła jest dość ciekawa i miała potencjał, jednak zabrakło mi w niej tej iskry, która sprawiłaby, że ta książka byłaby nieodkładalna. Krótkie rozdziały i lekkie pióro autorki z pewnością wpływają to, że czyta się ten thriller błyskawicznie, jednak zabrakło mi w nim większego dreszczyku emocji.

Postać Natalie bywa momentami dość denerwująca. Z kolei pozostali bohaterowie wypadają dość nijako. Chyba najciekawiej wypada tajemniczy bohater X, który wszystkich obserwuje, a czytelnik do samego końca nie wie, jakie on ma zamiary. Na plus zaliczam narrację kilkuosobową, dzięki której fabuła jest zdecydowanie ciekawsza.

Początek był naprawdę obiecujący, ale potem wszystko się jakoś rozjechało. Całość jest jak dla mnie przekombinowana, a zakończenie pozostawia wiele do życzenia. Nie do końca też spodobało mi się to, że na sam koniec, autorka postanowiła zrobić z tej historii thriller z domieszką romansu. Niby powieść ta nie była zła, ale spodziewałam się po niej czegoś więcej. Zdecydowanie nie porwała mnie tak, jak poprzedni thriller autorki - „Kocham, mama”. Szkoda.





Moja ocena: 6/10





Czytaliście? A może macie w planach? ♥




Girl from Stars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz