piątek, 6 stycznia 2017

Praca zbiorowa - "Bożonarodzeniowe opowieści"


~Witajcie kochani!

Mimo iż Święta Bożego Narodzenia już za nami, to jednak trwając jeszcze w tym świątecznym klimacie, przygotowałam dla was recenzję zbioru świątecznych opowiadań :)
Zachęcam do zerknięcia na moją opinię :)






Autor: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont i inni
Tytuł: "Bożonarodzeniowe opowieści"
Ilość stron: 318
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 28 listopada 2016















Czas świąteczny co prawda jest już za nami, nie mniej jednak każdy wielbiciel Bożego Narodzenia zapewne chce jeszcze przez chwilę trwać w tym cudownym, świątecznym klimacie. Jaki jest sposób na przedłużenie tego magicznego czasu? Oczywiście książka o bożonarodzeniowej tematyce. Książek takich nie brakuje, możemy je znaleźć w każdej księgarni czy też bibliotece. 

W tym roku, Wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowało dla nas ślicznie oprawiony zbiór „Bożonarodzeniowych opowieści”, pióra zarówno polskich jak i zagranicznych pisarzy.

            W „Bożonarodzeniowych opowieściach” znajdziemy opowiadania dwóch polskich noblistów - Henryka Sienkiewicza i Władysława Stanisława Reymonta, a także krótkie historyjki Marii Dąbrowskiej, Bolesława Prusa, kard. Stefana Wyszyńskiego i wielu innych. Wielbiciele zagranicznej literatury także znajdą tutaj coś dla siebie. Arthur Conan Doyle (znany ze swoich opowiadań o przygodach Sherlocka Holmesa), Luisa May Alcott ( „Małe kobietki” ) – to tylko kilka nazwisk wartych zwrócenia swej uwagi.
Mimo iż cechą łączącą wszystkie te opowiadania jest wątek świąteczny, to jednak każde opowiadanie tworzy odrębną historię, całkowicie różną od pozostałych. Znajdziemy tu zakończenia smutne jak i wesołe; historie współczesne, ale także „stare dzieje”; opowieści opisujące klasyczną Wigilię, ale także i historyjkę z wątkiem kryminalnym, z Sherlockiem Holmesem w roli głównej. Każdy czytelnik znajdzie w tym zbiorze coś w sam raz dla siebie.

            Oprócz świetnej treści, książka ta cechuje się rewelacyjnym wyglądem. Piękna, czerwona i twarda oprawa, a na niej wytłoczony święty Mikołaj wraz z reniferami w złotym kolorze. Ale to nie wszystko. Mamy także śliczną kolorową obwolutę, z małymi, brokatowymi elementami, które nadają temu zbiorowi opowiadań naprawdę magiczny wygląd.  
Wygląd wewnętrzny też zasługuje na duże oklaski. Grubsze i pożółkłe kartki, dopracowanie każdego, nawet najmniejszego szczegółu – Wydawnictwo Zysk i S-ka odwaliło kawał świetnej roboty!

            Uważam, że to co jest najważniejsze w tej książce, to 
możliwość odkrycia Świąt Bożego Narodzenia na nowo. Dzięki „Bożonarodzeniowym opowieściom” możemy na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości, gdzie Boże Narodzenie kojarzone jest z masą prezentów pod choinką, zagranicznymi przebojami „Last Christmas” czy „All I want for Christmas”, które w kółko, aż do znudzenia słyszymy w każdym radiu. Dzięki tej książce możemy na nowo uświadomić sobie, że Święta to nie tylko prezent, suto zastawiony pysznościami stół czy też bogato przystrojona choinka. Święta to przede wszystkim cudowny i radosny czas, który możemy spędzić z bliskimi. To czas w którym możemy choć na chwilę się zatrzymać i cieszyć się wraz z tymi, których mamy wokół siebie.



„Bożonarodzeniowe opowieści” to zbiór historyjek, napisanych naprawdę na wysokim poziomie. Myślę, że czytelnik, który szuka jakiś łatwych i prostych historyjek świątecznych, nie odkryje tej prawdziwej wartości tej książki.
Ogółem rzecz biorąc, nie mam do tej książki, jako tako większych zastrzeżeń. Nasuwa mi się jednak myśl, że szkoda, że Wydawnictwo nie uwzględniło w tym zbiorze współczesnych opowiadań. Wtedy świetnie byłoby widać ten ogromny kontrast między tym, co było a tym, co jest. Ale to tylko taka moja mała dygresja.



Podsumowując, „Bożonarodzeniowe opowieści” jest bardzo mądrą i wartościową pozycją, po którą każdy, niezależnie od wieku powinien sięgnąć. Jest to zbiór opowieści, więc nie musimy od razu przeczytać całej pozycji. Możemy każdego dnia czytać po jednej historyjce i w pełni delektować się jej pięknem. Gorąco polecam!













Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi Polacy nie gęsi oraz Wydawnictwu Zysk i S-ka.







Moja ocena: 8/10




Co porabiacie w ten długi, styczniowy weekend?
U Was też tak zimno? :D

Gorący kubek herbaty i dobra książka to najlepsza rozgrzewka na nawet najchłodniejsze wieczory :) 
Polecam! :D




Girl from Stars








5 komentarzy:

  1. Odkrycie Bożego Narodzenia na nowo zostawię sobie na za rok. Mam nadzieję, że będę pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisałam sobie tytuł, bo myślę, że kolejne Boże Narodzenie spędzę nad tą książką. Szalenie interesująca idea, bardzo mi się podoba. Pozdrawiam! :)

    majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże Narodzenie to dla mnie wciąż Opowieść Wigilijna :) Może caś na coś nowego? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam już tę ksiażeczkę na blogach i jakoś mnie nie zainteresowała. Generalnie takie "tematyczne" historie mnie nie ciągną do siebie.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super blog! Zdecydowanie zostanę na dłużej! Obserwuję :))
    http://beciaem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń