niedziela, 15 lutego 2026

[677] Morgane Moncomble - "Jesień, by Ci wybaczyć"

 

~Witajcie kochani!

Idealna książka na Walentynki to...? ♥







Autor: Morgane Moncomble
Tytuł: "Jesień, by Ci wybaczyć"
Ilość stron: 424
Wydawnictwo: We need YA
Data premiery: 10 września 2025





Camelię, przyszłą prawniczkę, pasjonują niewyjaśnione zbrodnie. I dobrze się składa, bo Rory – jej dawny prześladowca – właśnie zmarł w tajemniczych okolicznościach. Jego najlepszy przyjaciel Lou został głównym podejrzanym o morderstwo. Chłopak, który dziesięć lat temu ją upokorzył i którego od tamtej pory nie potrafi zapomnieć…

Lou od zawsze był czarną owcą w rodzinie, ale nie spodziewał się, że trafi do więzienia za morderstwo. Z dnia na dzień został porzucony przez wszystkich, a jedyną osobą, która może wyciągnąć go z tarapatów, jest ona – Camelia. Pierwsza ofiara Rory’ego. Dziewczyna, którą Rory kiedyś zranił i która od tamtej pory nie opuszcza jego myśli. Lou jest gotów zrobić wszystko, by odpokutować za swoje grzechy… i zacząć wszystko od nowa.

***

Tę serię zaczęłam czytać w odwrotnej kolejności. Na pierwszy rzut wzięłam się za „Zima, by się nie zakochać”. Cała historia wywołała we mnie bardzo pozytywne wrażenie, dlatego sięgnięcie po tom I – „Jesień, by Ci wybaczyć” było tylko kwestią czasu. Nie spodziewałam się jednak, że te historie są aż tak skrajnie różne.

Ta historia to nie tylko romans, ale i kawał wciągającej powieści kryminalnej. Bardzo spodobał mi się motyw zagadek, który nadał całości świetnego klimatu. A te zwroty akcji? Coś pięknego. Byłam święcie przekonana, że wiem, kto stoi za śmiercią Rory’ego, ale takiego obrotu spraw się nie spodziewałam.

Duży plus za świetnie wykreowane postacie i poprowadzenie narracji z perspektywy trzech bohaterów – Camelii, Lou i Rory’ego. Najciekawszą z nich jest z pewnością Rory, który nawet po swojej śmierci bawi się przednio i udowadnia, że jest mistrzem manipulacji. Jeśli zaś chodzi o Camelię i Lou, tworzą oni ciekawy duet, a ich relacja z pewnością spodoba się wielbicielom „enemies to lovers”.

Klimat „dark academy”, tajne kluby studenckie dla elit, wciągająca fabuła, nagłe zwroty akcji i rodzące się uczucie między dwoma wrogami – to wszystko znajdziecie w tej powieści. Świetnie się bawiłam podczas jej lektury i z niecierpliwością będę wyczekiwała kolejnych tomów tej serii.






Moja ocena: 9/10

 

 



Czytaliście? A może macie w planach? ♥




Girl from Stars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz