piątek, 20 lutego 2026

[679] Anna Langner - "Ups! I love you (again)"

 

~Witajcie kochani!

Znacie powieści Ani Langner? ♥







Autor: Anna Langner 
Tytuł: "Ups! I love you (again)"
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Data premiery: 28 stycznia 2026







W najgorsze walentynki swojego życia Olga nauczyła się, że miłość bywa bolesna. Lata później ma jednak szansę znowu je polubić. Gdy jej życie, z poukładanego i do bólu schematycznego, niespodziewanie zmienia się pod wpływem korespondencji z nieznajomym, który podpisuje się jako X, dziewczyna musi zdecydować, czy jest gotowa zapomnieć o bólu i otworzyć się na nowe. Listy Iksa są delikatne, uważne i pełne słów, których nie da się nie poczuć. A momentami także lekko pikantne i przyprawiające o szybsze bicie serca. Gdy jednak Olga postanawia się z nim spotkać, odkrywa gorzką prawdę, która rujnuje jej serce.

***

Miałam już okazję poznać kilka historii spod pióra Ani Langner i moje oceny bywały naprawdę różne. Były takie powieści jak „Stowarzyszenie słodkiej zemsty”, które bardzo mi się spodobały, ale też i takie, które kompletnie do mnie nie trafiły, jak np. „Two dirty souls”. Nie wiedziałam zatem czego mam się spodziewać po historii „Ups! I love you (again)”, która skusiła mnie za sprawą motywu listów, który bardzo lubię.

Początek nieco mnie zaniepokoił, gdyż Olga wydawała mi się dość infantylna, a gdy do tego doszła jej roztrzepana i zbyt kochliwa przyjaciółka, nie byłam pewna czy udźwignę ten duet. Potem zrobiło się trochę lepiej, choć muszę przyznać, że do samego końca miałam mieszane uczucia względem Olgi, a konkretnie – jej zachowań. Z jednej strony rozumiałam jej strach i obawy przed ponowną miłością i zaufaniem, ale z drugiej strony strasznie drażniło mnie to, że facet starał się na sto procent, a ona nie dawała nic od siebie w zamian.

Jeśli chodzi o samą aferę walentynkową, która przyczyniła się do awersji bohaterki wobec święta zakochanych, spodziewałam się nieco bardziej zawiłej dramy.

„Ups! I love you (again)” to lekka, z nutką humoru powieść o drugich szansach, przebaczeniu i umiejętności porzucenia przeszłości i skupieniu się na teraźniejszości. Suma summarum czytało się ją przyjemnie, ale bez efektu „WOW”.



Moja ocena: 6/10





Czytaliście? A może macie w planach? ♥




Girl from Stars

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz